SSRPG.PL

Najlepsze forumowe PBF'y

PEGI 18




 Postać   Wpis  
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48720
Zapraszam do śpiewania!
»Zamieszczono 06-01-2017 21:050
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48721
Rozumiem że nie ma nigdzie statystyk, kto oddał który głos? Więc umówmy się, że nie głosowałem.
»Zamieszczono 06-01-2017 21:100
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48722
Oj, Aleks, Aleks, nikt tu nie głosuje, wszyscy śpiewają. No dalej, pochwal się głosem. Dla mnie nie zaśpiewasz...?
»Zamieszczono 06-01-2017 21:560
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48723
Głos mam mrukliwy. Do szeptania się nadaje. Ale nie do śpiewu :D
»Zamieszczono 06-01-2017 22:020
Zgłoś!
Administrator
Moderator
Mistrz Gry
Status Status
SŻ817
PD: 841
PostID #48724
Ryuu: Ja nie śpiewam Mizu: "Ja uwielbiam ją, ona tu jest i tańczy dla mnie…" Intrygujące jest to, ze to pierwsza ba... kobieta co używała magii w moim świecie. Mika: Ja tym bardziej nie śpiewam. Ogólnie jest spoko, tylko raz miałam na nią wkurwa, późnej mi przeszło. Diego: Ja nie pośpiewam, ale może ona dla mnie kiedyś? Teraz? TERAZ! *-* Shiori: Wszyscy ludzie mi wiszą, dopóki nie mam rozkazu by coś z nimi zrobić. Kieł: Nigdy w życiu nie wpuszczę jej na statek! Beatrycze: Uratowała mi życie, jestem wdzięczna jej za to. Wspierała mnie na początku, później chyba o mnie zapomniała. ;( Emilio: Nie lubi mojego psa. :< Anastazja: Nie znam tej Pani. :x Farika: Lubię ją, jest miła i zwariowana. Jak Lif. <3 Generalnie jako Mikaela zaznaczyłam odpowiedź "Jesteś szalona, mówię Ci. Zawsze nią byłaś, skończ już wreszcie śnić. Nie jesteś Gabrielem, mówię Ci, jesteś szalona…" Essy to naprawdę szalona , demerwująca i zakochana tylko w sobie. Dla swoich korzyści i kaprysów jest w stanie poświecić żywota ponad pół tysiąca ludzi. Nie przejmuje się nikim i niczym, byle by mieć to co chce. Do tego to genialna i skuteczna złodziejka.
»Zamieszczono 06-01-2017 22:020
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48725
I don't like you. I really don't like you. You really, really, really, really cross the line
»Zamieszczono 06-01-2017 22:030
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48726
Działo się, oj działo na pokładzie. Ma to dobre strony. Johnson odsłonił dzięki niej ludzką twarz. Tak przynajmniej mówią, jednak nie mówią komu ją odsłonił. Jak dla mnie może być. Dopóki pływa z nami, nikt nie żałuje rumu i premii.
»Zamieszczono 06-01-2017 22:140
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48727
A niech ją licho z tym jej wariactwem. Nawet nie zamierzam nikomu opowiadać ile straciliśmy przez tą szaloną babę. Choćby po to by nie robić wstydu sobie i Aleksowi. Prędzej wpuściłbym na swój pokład wilkołaka.
»Zamieszczono 06-01-2017 22:400
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48728
Panowie, ja tylko przypominam że to jest temat poświęcony Essy, nie Aleksowi.
»Zamieszczono 06-01-2017 22:410
Zgłoś!
Status Status
SŻ529
PD: 498
PostID #48729
Amelia, Zuri, Lif i Hyve wspólnym chórem: "Jesteś szalona, mówię Ci. Zawsze nią byłaś, skończ już wreszcie śnić. Nie jesteś Gabrielem, mówię Ci, jesteś szalona…" i tylko Eliza nuci co innego, jakąś własną powstałą w dziecięcym umyśle melodię. Coś o wiedźmach i potworach z bagien....
»Zamieszczono 06-01-2017 22:560
Zgłoś!
Patron
Moderator
Status Status
SŻ735
PD: 736
PostID #48732
Nate: Właściwie pojawiła się znikąd, gdy poszukiwałem skarbu Niroshema. Szaleństwo w czystej postaci, w którym jakimś cudem odnalazłem wspaniałą przyjaciółkę. Fyllip: Jest idiotką, że ze mną zadarła. Ale - nie zabiję jej. Zmuszę ją do zrobienia czegoś, po czym sama z chęcią poderżnie sobie gardło. Daniel: Naprawdę myśli, że czczym gadaniem zmieni moją naturę? Bawi mnie to i irytuje zarazem. Dostarczyła kołek, co jest jej jedyną zasługą. Nic mi po jej śmierci, ale jeżeli bym miał wybrać ją albo Elizę, to wybór jest oczywisty. Nill: Naprawdę myślałam, że zastrzeliła Aleksa... Jednak, gdy już wszystko się wyjaśniło i bliżej ją poznałam, trudno było jej nie polubić. Patrick: Jestem jej winien stokrotne podziękowania. Jej i Lunie. Soul: Czekaj, Essy, wkrótce znów będziemy podróżować razem… Aceris: „Jej piękne złote oczy…” To tak jakby ktoś się zastanawiał, kto wybrał tę opcję. : D Uwielbiam złote oczy! Są takie… Niepospolite. (Przynajmniej takie były założenia, ale w tym przypadku są po prostu ładne.) Miały być symbolem Essy, która sama w sobie jest nietuzinkowa. Jak sądzisz, że czegoś nie da się zrobić inaczej, to pokaż to złotookiej, a się przekonasz. Essy była postacią stworzoną do PBF i jestem zaskoczona i zafascynowana tym jak dzięki PBC mogła się rozwinąć. Nie uniknęłam jednak błędów, działo się tak wiele i była postawiona w tak różnych sytuacjach, których normalnie nigdy bym nie rozważała, że improwizacja nie zawsze mi wychodziła. Jestem trochę zaskoczona opinią Miki. „Nie przejmuje się nikim i niczym, byle by mieć to co chce.” Chyba znów ktoś pomieszał ten post z aleksowym, choć nawet Aleks nie jest aż tak bezwzględny i ma jakieś granice, co dopiero Essy… :c Myli się tylko ten, co nic nie robi, dlatego z założenia Essy jest typową troublemaker. Wszystko robi po swojemu, nie sposób się przy niej nudzić. Nieprzewidywalna, szalona i impulsywna. Nikt nad nią nie zapanuje, sama nad sobą nie panuje… Nawet mnie czasem wymyka się spod kontroli ; o Do dzisiaj nie wiem jak to się stało, że zakochała się w Aleksie. Teraz jedynie uważam, by pomimo tego, że za nim szaleje, nie straciła swojego charakteru i indywidualności, i by pomimo tego, że cierpi, nie straciła chęci życia, pozostała wesoła i ciekawska. (Aleks, coś ty narobił ;x).
»Zamieszczono 07-01-2017 16:130
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48733
[Aleks]Na taką alternatywę mogę wyrazić zgodę, jednak nie trudno zgadnąć którą opcję byś wybrał… Lepiej zastanów się dwa razy, co mi wyszepczesz. ;* [Ryuu] Nie będę naciskać. [Diego] Tylko bez czarów, wystarczy poprosić. Proszę. [Kieł] Niedługo nie będzie już twoim zmartwieniem, kto pływa na Emily… Beatko! :c Odkąd zamknęłaś się w kajucie z Mehimem jakoś nie czułam się upoważniona, żeby wam przeszkadzać. Może nie miałabyś nic przeciwko, żebym się wcisnęła na trzeciego, ale Mehim to by mnie stamtąd wywlókł i wykopał za burtę… [Emilio] Piesek jest uroczy, tylko czemu Stefan… Widocznie odziedziczyłeś po matce talent do wybierania imion. Amelia, Zuri, Lif i Hyve, jesteście przekochane! : 3 Elizo, głośniej, nic nie słyszę! [Rozalia] A tej pani już dziękujemy. Żartuję... Już dołączam! Rozalia: Nie lubię cię Essy: Naprawdę cię nie lubię Rozalia: Naprawdę Essy: Naprawdę Rozalia: Naprawdę Essy: Naprawdę Rozalia/Essy: Chcę, żebyś znikła To cię nie zaskoczy Ale tobą gardzę Chcesz się przekonać, podejdź bliżej, bo to się dzieje Rozalia: Jestem piękniejsza, fajniejsza i okrutniejsza I obczaj tę błyskotkę Jestem teraz panią White Johnson! Ryuu: Bum! Rozalia: Mam poszanowanie, którego ty nigdy nie zdobędziesz. Essy: Może jestem jedną z pospólstwa, a i tak pobijam cię o głowę! Nate: O tak! Essy: Wystarczy uprzejmości, teraz jesteś żoną Ale, kochana, jesteś tylko kurą domową Dystyngowana dama ukryta za płotkiem Rozalia: Musisz jakoś to przełknąć. Essy: Och, przełknę ciebie, gówniaro. Jestem zwinniejsza, szczuplejsza, ekscytująca Jesteś sprytna, wszystko jedno Ja jestem wystarczająco zdolna Rozalia: Z wyjątkiem traktowania dzieci Słyszałam, że jesteś najgorsza Essy: On nadal za mną szaleje Rozalia: Ale ja miałam go pierwsza. Essy: To nie wszystko, co miałaś, co nie? Cała załoga składała ci wizytę. Rozalia: Zazdrościsz, że to nie ty jesteś teraz kapitańsko wydymana. Essy: Tak myślisz, zdziro? Rozalia: Ja to wiem, złotko. Rozalia: Zobaczmy… Ja mam większe cycki. Essy: Tak, prawda. Rozalia: Mam jego nazwisko. Essy: Prawda, ale - Rozalia: Mam z nim dwójkę dzieci i wierność jego aż po grób! Essy: Ja mam ten – Rozalia: Nie masz nic. Essy: Mam, no – magiczną moc! Właśnie, ale i bez tego rozwalaliśmy kajutę, pobij to! Rozalia: Nie byłabyś wstanie podniecić pijanego jełopa. Essy: Och, ale jego daję radę. Czyż nie, Nate? Nate: Uch, tak. Prawda. Rozalia: Nie lubię cię Essy: Naprawdę cię nie lubię Rozalia/Essy: Ty naprawdę, naprawdę, naprawdę, naprawdę przekroczyłaś granicę I wkrótce twój statek i jego tyłek będzie mój! Nie lubię cię! Essy: Zobaczymy się na rozprawie rozwodowej!
»Zamieszczono 07-01-2017 16:140
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48737
Z czystej przezorności udam, że tego nie czytałem. Cokolwiek mam wyszeptać, zdaje się że pozostał na to ledwie tydzień. Raz już pytałem czego pragniesz. Mogłaś poprosić o wszystko. Poprosiłaś bym zniknął...
»Zamieszczono 08-01-2017 04:100
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 1
PostID #48738
Hahahaha! :szalony: :mgreed: Hahahahaha! Dobra. Nic nie mówię. Ciekawe gdzie jest zegarek Aleksa. Ten sam który miał nim wyszedł z tobą przed karczmę, a którego później nie miał. Hahahaha! Aleks, zdajesz sobie sprawę że słowo pisane nigdy nie ginie? Prędzej czy później Rozalia natrze ci uszu. Jej też. A ja pewnie to zobaczę. I znów będzie wesoło.
»Zamieszczono 08-01-2017 04:110
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48739
Gdybym był świnią Luna, stwierdziłbym że w portal spoglądałyście z karczmy z takimi samymi minami. I że ten głupi śmiech nie pozbawi cię frustracji że i z tobą wygrała. Ale że jestem bardzo kulturalny, to tego nie powiem. :puszcza oko do Essy:
»Zamieszczono 08-01-2017 04:170
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48740
Aleks... Co ty pierdolisz. Prosiłam, żebyś nie płynął na morze bez powrotu i został przy synu, jednak odmówiłeś. Sądzę więc, że należy mi się inna obietnica. O wiele prosić nie mogę, ale... Wspomnij mnie. Czasem. Luno, my to musimy pogadać. W cztery oczy.
»Zamieszczono 08-01-2017 15:150
Zgłoś!
Postać
Status Status
SŻ: 0
PD: 0
PostID #48741
cytat: "Aleks" :

Głos mam mrukliwy. Do szeptania się nadaje. Ale nie do śpiewu :D
cytat: "Essy" :

[Aleks]Na taką alternatywę mogę wyrazić zgodę, jednak nie trudno zgadnąć którą opcję byś wybrał… Lepiej zastanów się dwa razy, co mi wyszepczesz. ;*
cytat: "Aleks" :

Cokolwiek mam wyszeptać, zdaje się że pozostał na to ledwie tydzień.
cytat: "Essy" :

O wiele prosić nie mogę, ale... Wspomnij mnie. Czasem.
Ja wszystko widze, cholery Wy jedne! Aleks, jak złamiesz jeszcze raz choć jedną obietnicę, to połamię Ci wszystkie kończyny!
»Zamieszczono 08-01-2017 15:370
Zgłoś!




Kliknij tutaj aby odpisać