SSRPG.PL

Najlepsze forumowe PBF'y

PEGI 18




 [ Wpisy: ]   Poprzednia   1, 2, 3, ... ... 213, 214, 215,   Następna  

Autor Wiadomość
Data 23.01.2019
Ika
12:58:10 Ika - Wybacz... Nie umiem lepiej tego ująć w słowa
Felix
12:58:46 Felix - No... ja cię rozumiem. Ale... co w takim razie chciałabyś zrobić?
Ika
12:58:50 Ika podkręciła głową - Nie, nic innego
Felix
12:58:54 Felix złapał się za głowę i westchnął - Mi tylko zależy na tym byś była szczęśliwa...
Ika
12:59:58 Ika - Przepraszam
Felix
13:00:06 Felix - Nie przepraszaj mnie - zaśmiał się i ją przytulił.
Ika
13:00:17 Ika - Po tym wszystkim chyba ciężko mi uwierzyć że może być tak normalnie - powiedziała cicho - I..
Felix
13:00:22 Felix - I?
Ika
13:00:27 Ika - i... Czy dalej we mnie nie wierzysz?
Felix
13:00:39 Felix - Nie wierzę? Ika... co ty znów mówisz.
Ika
13:00:43 Ika - Znaczy mi
Felix
13:00:53 Felix - W co mam ci nie wierzyć?
Ika
13:00:57 Ika - że cię kocham...
Felix
13:01:01 Felix - Możeeee nie wierzę...
Ika
13:01:08 Ika popatrzyła na niego czy aby na pewno żartuje - To co zrobić żebyś uwierzył?
Felix
13:01:18 Felix - Noo a ja ci już nie powiem - uśmiechnął się.
Ika
13:01:40 Ika oblała się rumieńcem
Felix
13:01:46 Felix udawał smutnego - Tak myślałem...
Ika
13:02:07 Ika - N-nie! Znaczy - wyglądała jakby mu zaraz miała zejść na zawał. W końcu nadal zdenerwowana, właściwie nie wiadomo czym, go pocałowała.
Felix
13:02:21 Felix - No teraz jest bardziej skłonny ci uwierzyć - uśmiechnął się, ale również był cały czerwony.
Ika
13:02:30 Ika - Na pewno?..
Felix
13:02:40 Felix - A co jeśli nie?
Ika:
13:02:46 Ika: Jeśli dało się jeszcze bardziej zaczerwić to Ika właśnie to zrobiła. - To chyba cię muszę lepiej przekonać?
Felix
13:02:53 Felix - Ostrzegam, że mnie się nie da łatwo przekonać! - starał się odpowiedzieć stanowczo ale i tak słychać było sporą nutę wątpliwości.
Ika
13:03:07 Ika przysunęła się do niego bliżej, położyła mu rękę na policzku, znów pocałowała, tym razem pewniej, choć sama czuła jak serce bije jej jak oszalałe.
Felix
13:03:12 Felix objął ją jak tylko mógł i oddał się temu wspaniałemu uczuciu.
Narracja
13:55:19 img Oto i nadszedł moment gdy nawet operatorom nie wypada przeszkadzać owej dwójce. Zapadł i zmrok kiedy dane im było poznać się lepiej niż kiedykolwiek. W Thanos panowała cisza i spokój, jedynie latarnie oświetlały uczepioną brzegu panoramę miasteczka. Do portu przybił jakiś zagubiony tej nocy okręt, poza tym całość miasta zamarła niemalże w bezruchu. Jedynie od strony lasów dało się słyszeć nawoływania nocnych zwierząt.
Narracja
13:55:26 img Świt nadszedł leniwie, zabarwiając połać nieba najpierw na kolory czerwieni, następnie przechodzącej w róż, zalewając chłodny nieboskłon ciepłym blaskiem. Mieszkańcy znów powoli budzili się do życia, wypełniając ulice radosnym gwarem.
 [ Wpisy: ]   Poprzednia   1, 2, 3, ... ... 213, 214, 215,   Następna