[ Wpisy: ]   Poprzednia   1, 2, 3, ... ... 1125, 1126, 1127,   Następna  

Autor Wiadomość
Data 20.04.2019
Ulvrir
00:03:58 Ulvrir - Nooo dobra... to teraz ty. Na razie prowadzisz.
Agasharr
00:08:26 Agasharr - Hmm... nigdy nie miałam pcheł.
Ulvrir
00:09:39 Ulvrir nie pił. Patrzył na Agasharr wymownie.
Agasharr
00:11:30 Agasharr wyszczerzyła zęby w uśmiechu
Ulvrir
00:12:45 Ulvrir - Nigdy przenigdy... nie plułem własnymi kłakami!
Agasharr
00:15:07 Agasharr - za to moimi plułeś - daleś się szczerzyła - Też tego nie robiłam - zamyśliła się, po czym przysunęła się bliżej niego - Nigdy nie dałam się zwieść komuś na ładne oczy
Ulvrir
00:17:02 Ulvrir - Chcesz żebym został abstynentem? - uśmiechnął się ale nie pił - Nigdy przenigdy nie starałem się kogokolwiek poderwać.
Agasharr
00:19:28 Agasharr wypiła z lekkim uśmiechem
Ulvrir
00:21:00 Ulvrir - Aha! Wiedziałem. Kim on był?!
Agasharr
00:22:37 Agasharr oparła mu rękę na ramieniu - Taki jeden wilk..
Ulvrir
00:26:06 Ulvrir - Ale... co... Kiedy ty starałaś się mnie poderwać za przeproszeniem?
Agasharr
00:28:37 Agasharr - Za długo to nie trwało, bo wyszło dość skutecznie
Ulvrir
00:29:50 Ulvrir - Ale ja nawet tego nie zauważyłem... jak? - zainteresowało go to - Przyznam, że nie raz byłem podrywany i umiem to rozpoznać.
Agasharr
00:32:17 Agasharr - No, to się masz czym chwalić. Ale. Po tym pamiętnym wieczorze gdzie razem się upiliśmy
Ulvrir
00:35:09 Ulvrir - Czy ja wiem czy to powód do chwalenia się... To raczej jak... gdybyś miała wielką ochotę na piwo ale każdy kto ci je przynosi.... przynosi ci strasznie niesmaczne i obrzydliwe...
Agasharr
00:36:47 Agasharr - Hmm
Ulvrir
00:38:22 Ulvrir - Noooo ? - położył się wręcz na ziemi.
Agasharr
00:39:29 Agasharr ułożyła się bokiem, patrząc na niego - A ja?
Ulvrir
00:41:04 Ulvrir - Mam cie porównywać do piwa? Piwo jest za słabe. Jesteś tak mocna, że ledwo spojrzę na ciebie i już tracę głowę - zaśmiał się lekko.
Agasharr
00:44:40 Agasharr - Dobra odpowiedź - pocałowała go
Ulvrir
00:45:05 Ulvrir położył dłoń na jej policzku - Nie tylko liski bywają sprytne.
Agasharr
00:49:08 Agasharr - Trafił swój na swego.
Ulvrir
00:49:32 Ulvrir - Nooo prawie...
Agasharr
00:52:34 Agasharr - Prawie?
Ulvrir
00:53:22 Ulvrir - No prawie. Ja jestem silniejszy.
Agasharr
00:55:30 Agasharr - Doprawdy?
Ulvrir
00:55:58 Ulvrir - Przecież jestem mężczyzną czyż nie?
Agasharr
00:57:21 Agasharr - To nic nie znaczy. A ja jestem demonem.
Ulvrir
00:58:03 Ulvrir - Phi. A ja półbogiem! - uśmiechał się dalej.
Agasharr
01:00:00 Agasharr - Ja oficjalnie też - podniosła się, by spróbować pochylić się nad nim
Ulvrir
01:00:54 Ulvrir dalej leżał w bezruchu na podłodze - Powiedziałaś przed chwilą, że demonem. '
Agasharr
01:02:19 Agasharr - W moim świecie to nie wyklucza się nawzajem
Ulvrir
01:03:02 Ulvrir przymrużył oczy i warknął.
Agasharr
01:06:08 Agasharr pochyliła się jeszcze liżej niego - Czego warczysz?
Ulvrir
01:06:56 Ulvrir - Bo mnie denerwujesz - szepnął.
Agasharr
01:10:02 Agasharr - Czym? -trąciła go nosem
Ulvrir
01:12:00 Ulvrir - Przestań... - szepnął znowu.
Agasharr
01:16:51 Agasharr odsunęła się
Ulvrir
01:17:36 Ulvrir - No ej! Nie musisz mnie słuchać pod tym względem - aż się podniósł naburmuszony.
Agasharr
01:20:33 Agasharr - Ja rozumiem jeśli jesteś na mnie zły - powiedziała, zasmucona, włosy opadały jej na oczy
Ulvrir
01:21:42 Ulvrir - O nie nie nie! Nie odwracaj mi tu wilka ogonem!
Agasharr
01:22:14 Agasharr - przecież słyszę. I każesz mi przestać.
Ulvrir
01:24:11 Ulvrir - Nie słuchaj się mnie za każdym razem! Moja dominacja też od czasu do czasu musi być podważana... Oj no.
Agasharr
01:25:21 Agasharr siedziała, pochylając nadal łeb
Ulvrir
01:26:18 Ulvrir popchnął lekko palcem głowę Agasharr żeby się bujnęła.
Agasharr
01:27:23 Agasharr się bujnęła
Ulvrir
01:29:16 Ulvrir bujnął ją raz jeszcze - Rozumiesz co do ciebie mówię?
Agasharr
01:30:05 Agasharr - Rozumiem. I niesłuchając cię i tak będę cię słuchać. Co a różnica
Ulvrir
01:32:16 Ulvrir zwężył usta i znów zmrużył oczy. "Pacał" tak Agasharr jeszcze przez chwilę.
Agasharr
01:33:43 Agasharr udawała dalej zbitego lisa
Ulvrir
01:34:51 Ulvrir warknął znowu i wstał - I teraz tak będziesz siedzieć? - starał się ją podnieść.
Agasharr
21:50:29 Agasharr - Będę i co?
Ulvrir
21:50:52 Ulvrir - Nie będziesz - zechciał wziąć na OPA.
Agasharr
21:51:20 Agasharr - A ty co robisz? - pozwoliła się podnieść
Ulvrir
21:51:37 Ulvrir - Nie pozwalam ci tak siedzieć.
Agasharr
21:54:34 Agasharr - Są lepsze sposoby by to zmienić
Ulvrir
21:54:53 Ulvrir - Tak? Na przykład jakie?
Agasharr
21:58:44 Agasharr uśmiechnęła się tajemniczo - Wiesz, jak nie mam siedzieć albo muszę wstać albo leżeć
Ulvrir
22:01:23 Ulvrir - Dobra dosyć tego - odparł żartobliwie i walnął się z nią na łóżku - Leżeć!
Agasharr
22:01:55 Agasharr - Podobno miałam się ciebie nie słychać - podniosła się lekko, obejmując go
Ulvrir
22:02:58 Ulvrir upierał się dłońmi na łóżku i patrzył jej wyzywająco w oczy - Robisz jak ci wygodnie cwany lisie.
Agasharr
22:14:54 Agasharr - Ulvrir?
Ulvrir
22:16:09 Ulvrir - Hm? - przymilał się coraz bardziej.
Agasharr
22:22:14 Agasharr - Chciałanbym byśmy byli kimś więcej.
Ulvrir
22:23:55 Ulvrir - Kimś więcej? - przekrzywił łeb - Ale czy my się nie kochamy? Nie jesteśmy razem?
Agasharr
22:25:15 Agasharr - Tak ale..
Ulvrir
22:29:50 Ulvrir zaśmiał się lekko - No wyduś to z siebie.
Agasharr
22:31:27 Agasharr - Nie wiem jak to jest w twoim świecie, ale u mnie taką relację czasem umacnia się przysięgą..
Ulvrir
22:35:17 Ulvrir - Ale ja przysięgałem.
Agasharr
22:36:04 Agasharr uśmiechnęła się krzywo - Nie tak..
Ulvrir
22:38:18 Ulvrir - Chcesz... wziąć ze mną ślub? Taki uroczysty?
Agasharr
22:40:46 Agasharr - Może nie tak uroczysty, ale.. tak.
Ulvrir
22:50:19 Ulvrir uśmiechnął się bardzo szczęśliwy i przytulił ją mocno przez co upadli znowu na łóżko - Oczywiście... księżycu mojego życia - ucałował ją.
 [ Wpisy: ]   Poprzednia   1, 2, 3, ... ... 1125, 1126, 1127,   Następna