[ Wpisy: ]   Poprzednia   1, 2, 3, ... ... 1128, 1129, 1130,   Następna  

Autor Wiadomość
Data 08.05.2019
Obcy
22:24:37 Obcy - Nie zamierzam, ale kto inny mógłby już dawno go zjeść.
Leriel
22:28:28 Leriel - Nim by zdołał przetrąciłabym mu kark. Zgodnie z zaleceniami mistrza.
Nieznajomy
22:29:27 Nieznajomy zaśmiał się szczerząc kły- to musiałabyś się postarać - najzwyczajniej w świecie rzucił jej zwierzaka
Leriel
22:32:29 Leriel złapała go za szybję i trzymała by ten nie mógł jej użreć - A ty właściwie to coś za jeden?
-
22:33:04 - Sininen Przedstawił się
Leriel
22:34:06 Leriel - Dziwne imię. Nawet jak na to co już słyszałam.
Sininen
22:34:52 Sininen - Możesz mówić Sin. Do oryginału też temu daleko ale wątpię byś zdołała wymówić
Leriel
22:35:55 Leriel - Jasne. Co tu robisz?
Sin
22:36:09 Sin - Zwiedzam
Leriel
22:36:45 Leriel - To chociaż jeden, który się nie zgubił.
Sin
22:37:22 Sin - Skoro ty znasz moje imię, może też zechcesz się przedstawić?
Leriel
22:38:40 Leriel przedstawiła się krótko.
Sin
22:39:30 Sin - Miło poznać - kiwnął głową - Ładnie się tu użądziliście
Leriel
22:42:13 Leriel - Ja u nawet palcem nie kiwnęłam.
Sin
22:42:46 Sin - To jeszcze lepiej dla ciebie. Bywalec czy właściciel?
Leriel
22:43:51 Leriel spojrzała na niego pytająco.
Sin
22:45:05 Sin - To wygląda na karczmę. Jesteś z obsługi czy przyszłaś odpocząć?
Leriel
22:45:48 Leriel - Ani jedno ani drugie.
Sin
22:47:01 Sin - Więc?
Leriel
22:47:17 Leriel - Po prostu tu jestem.
Sin
22:48:31 Sin - Cóż, też dobrze
Leriel
22:49:00 Leriel - Też uważam, że lepiej jest być niż nie być.
Sin
22:50:59 Sin - Zabawna jesteś Leriel. A ten mistrz?..
Leriel
22:52:43 Leriel - Bywa zabawniejszy ode mnie.
Sin
22:54:11 Sin - A co z nim?
Leriel
22:54:33 Leriel - Nie ma go. Poszedł daleko stąd.
Sin
22:56:11 Sin - Co na oko nietrudne... Ale tu pustkami wieje... - przeszedł kilka kroków przez karczmę, zajrzał za ladę..
Leriel
22:59:44 Leriel - Różnie bywa. Zależy chyba od pory... Albo dzieje się tu za dużo na raz albo nie dzieje się nic.
Sin
23:01:18 Sin - Widzę, że teraz to drugie - Poszedł i otworzył najbliżesze drzwi, w tym wypadku na zaplecze, rozglądając się za kimś jeszcze
Leriel
23:05:16 Leriel - Tam nie wchodź.
Sin
23:05:51 Sin -Dlaczego?
Leriel
23:07:38 Leriel - Pomieszczenie służbowe. Zawartość zaplecza mogłaby wywołac u ciebie wstrząs anafilaktyczny.
Sin
23:09:32 Sin - Nie ma takiej możliwości - Otworzył - No, no, niezłe zapasy - aż zaburczało mu w brzuchu
Leriel
23:11:58 Leriel - A w sumie... rób co chcesz. Obsłuż się sam bo najwyraźniej na żadnego karczmarza się nie doczkeasz.
Sin
23:13:18 Sin - To nawet lepiej
Leriel
23:17:47 Leriel poszła nakarmić zwierzaka.
Sin
23:18:14 Sin wrócił po chwili niosąc ze sobą różne rzeczy
Data 10.06.2019
Agasharr
22:56:25 Agasharr - Kogoś z mocami.. Ulvrir, złap dla mnie jakąś ofiarę z karczmy, proszę - Uśmiechnęła się do niego zabójczo
Ulvrir
22:57:42 Ulvrir nastawił uszy i obejrzał się na nią - Ofiarę? To też jakiś element rytuału zaślubin?
Agasharr
22:58:29 Agasharr - Nie. Żebym na niej mogła przetestować broń. byśmy mogli w końcu stąd uciec
Ulvrir
22:59:17 Ulvrir - Ale przecież karczma zazwyczaj wieje pustkami. Gdybym nie znał długo krasnali to wydałbym ci przynajmniej jednego.
Agasharr
23:02:38 Agasharr - dobra - zerknęła na najbliższego 'krasnala' - Myślisz, że już mogę iść poprosić o powiązanie z runami?
Ulvrir
23:05:13 Ulvrir pogłaskał się po brodzie. Chyba się zastanawiał.
Ulvrir
23:06:44 Ulvrir - W sumie to tak. Żadna filozofia.
Agasharr
23:07:12 Agasharr zerknęła pytająco na krasnoluda.
Arlik
23:15:20 Arlik - Przyprowadzę Flinta poczekajcie - poszedł po brata i po chwili wrócił.
Flint
23:15:45 Flint szedł i trzymał w dłoni więzienie Lokiego - Nooo Panienka już sobie pooglądała? Podobie sie?
Agasharr
23:16:18 Agasharr - Nie panienka. I nada się
Flint
23:17:55 Flint - Dobra to dawaj łapę.
Ulvrir
23:18:10 Ulvrir poszedł pogmerać w kuźni jak nikt nie patrzy.
Agasharr
23:18:18 Agasharr dała łapę
Flint
23:20:00 Flint - Trzymaj broń za ręjkość - wyją z kieszeni błekitną szarfę i obwiązał jej dłoń wokół rękojeści - Nie będzie bolało.
Agasharr
23:20:54 Agasharr - Nawet gdyby, nie bardzo mnie to martwi - wykonywała tym razem posłusznie polecenia
Flint
23:22:34 Flint położył dłoń i zamknął oczy. Szarfa mieniła się błękitnym światłem i koniec. Zgasła. Wszystko trwało z 5 sekund - Dobra. Od teraz broń jest przypisana tylko i wyłącznie do ciebie. Ale tak czy siak musisz nauczyć się ją wyczuwać. To podstawa magii run.
Narracja
23:22:49 img TRZASK
Ulvrir
23:23:13 Ulvrir wywrócił półkę ze sztabkami metalu.
Agasharr
23:23:18 Agasharr aż futro się zjeżyło, spojrzała gdzie trzaska
Flint
23:23:30 Flint - Co ty tam... POSZOŁ MI STĄD SZCZENIAKU!
Ulvrir
23:23:37 Ulvrir - Wypluj to !
Flint
23:24:04 Flint - Podwinął teatralnie rękaw którego nie miał i szedł do Ulvrira. Ten pojawił się na dachu kuźni.
Agasharr
23:24:17 Agasharr - EJ! -warknęłą na tych dwu
Flint
23:24:17 Flint - Stawiłbyś się chociaż raz jak porządny mężczyzna!
Ulvrir
23:24:32 Ulvrir - A masz mnie za takiego?
Flint
23:24:46 Flint - Grrrr Arlik...
Arlik
23:24:53 Arlik - Dobra już sprzątam...
Flint
23:25:12 Flint - Dobra ehhh słuchajcie bo zapomnę co chciałem wam przekazać. Zamieńcie się w słuch na 5 minut.
Agashar
23:26:54 Agashar - Hmm?
Flint
23:27:56 Flint - Ta kulka co ją nam dali Asowie to nie kurwa żadne więzienie.
Ulvrir
23:28:01 Ulvrir - Co?
Flint
23:28:13 Flint - Przymknijcie się na chwilę!
Agasharr
23:28:37 Agasharr westchnęła - I lokiego tam nie ma, co?
Flint
23:29:05 Flint - To - pokazał - Jest bomba. Jak ją otworzymy to JEB. Nie ma nas. Nie ma karczmy. Nie ma nic. Sama próba otwarcia jej jest bardzo trudna co ma nas zmusić psychologicznie do jej no właśnie... otwarcia... i Nie. Nie ma tam Lokiego.
Ulvrir
23:29:18 Ulvrir - A to skur...
Arlik
23:29:37 Arlik - Ale jesteś pewny?
Agasharr
23:29:48 Agasharr westchnęła ciężko - trzeba było nakazać im uwolnić... Wiedziałam, że coś tu śmierdzi
Flint
23:29:55 Flint - Nie jestem jak ty że otwieram mordę kiedy mam choćby cień wątpliwości!
Ulvrir
23:30:20 Ulvrir - A może by tak... odpuścić?
Agasharr
23:30:43 Agasharr - Co?.. - spojrzała na Ulvrira
Flint
23:32:57 Flint - No właśnie. Co? Toć ty jesteś bardziej uparty od samego Thora.
Ulvrir
23:33:23 Ulvrir - Po prostu... skoro Loki nie jest moją rodziną? A może ja wcale nie pochodzę z Ysgardu?
Agasharr
23:34:10 Agasharr - Skoro? Co? - przekrzywiła głową
Flint
23:34:48 Flint ciężko wstchnął - Słuchaj no młody. Może nie jesteś potomkiem Fenrira. W sumie to nawet powód do dumy ci powiem. Może nie jesteś Asem. Wanem... olbrzymem. Ale jedno wiem na pewno. W twoich żyłach płynie magia, które swe źródło ma w Yggdrasilu. Jak ty nie jesteś stamtąd to ja nie jestem mrocznym jak dupa Odyna elfem.
Arlik
23:35:18 Arlik - pasujesz tam jak ulał. Jesteś mocno trzepnięty.
Flint
23:36:13 Flint - Jak już zrobimy klucz to prastare ścieżki będą do waszej dyspozycji. A stamtąd gdziekolwiek chcecie. Wanaheim? Muspel? Asgard? Midgard? Gdziekolwiek chcecie. Gdzieś musi być odpowiedź na to skąd żeś się urwał.
Agasharr
23:36:22 Agasharr - Mnie po 70 latach nie obchodzi moje pochodzenie, dziwię się, że ciebie po 300 tak martwi
Ulvrir
23:36:32 Ulvrir zeskoczył z dachu i podrapał się po karku - Ale pierw mam ważniejsze sprawy.
Flint
23:36:45 Flint - 300?
Ulvrir
23:36:57 Ulvrir - Tak 300... Wątpisz?
Flint
23:37:44 Flint zaśmiał się - Nawet nie wiesz jak bardzo.
Ulvrir
23:37:56 Ulvrir - To Mimira się spytaj. On tak powiedział.
Flint
23:38:21 Flint - Niech mnie w dupe pocałuje ten łeb z niewyparzoną gębą. Chyba ci w psiarskich podał.
Ulvrir
23:38:33 Ulvrir - HA! Przyganiał kocioł garnkowi.
Agasharr
23:38:41 Agasharr - Co?..
Flint
23:39:09 Flint - Słuchaj może ja to się nie znam na tym czymkolwiek jesteś... no ale 300 to ty na pewno nie masz.
Ulvrir
23:39:20 Ulvrir - Phi... chyba sam wiem ile mam lat nie?
Flint
23:39:45 Flint - Mów sobie jak chcesz. Dla mnie wciąż jesteś szczeniak.
Ulvrir
23:40:03 Ulvrir - Dla ciebie nawet Arlik jest "młodym"
Ulvrir
23:40:22 Ulvrir - Dobra Agasharr. Ja ci pomogę potrenować.
Agasharr
23:40:30 Agasharr - Ulvrir? To ile ty w końcu masz lat? - przekrzywiła łeb
Ulvrir
23:42:45 Ulvrir - Dokładnie to nie wiem ale w przybliżeniu to 300!
 [ Wpisy: ]   Poprzednia   1, 2, 3, ... ... 1128, 1129, 1130,   Następna