SSRPG.PL

Najlepsze forumowe PBF'y



Często zadawane pytania
Czym jest PBC?
Co to jest PBC
Czym PBC różni się od zwykłej czatówki?
Gdzie wy w to właściwie gracie?

Zasady PBC
O zasadach
Zasada Pierwsza: Gracz nie traci swojej postaci
Zasada Druga: Pozostaw Mistrzowi Gry decyzyjność
Zasada Trzecia: Nie doprowadzamy do absurdu!

Tworzenie postaci
Jak stworzyć dobrą postać?
Jak silna może być moja postać?
Jakie statystyki muszę uwzględnić?
Jak stworzyć KP?
Nie chcę na razie tworzyć KP, chcę tylko spróbować

Jak grać?
Co mogę a czego nie mogę?
Czego nie lubimy?
Co z tymi spoilerami?
Już wszystko wiem. Tylko jak zacząć?
Każdy się uczył

 

Czym jest PBC?

» Co to jest PBC
PBC - PlayByChat - to systemowa rozgrywka czatowa, podobna do typowego forumowego rpg(PBF).
Rozgrywka w takiej formie i pod nazwą PBC została zapoczątkowana i pierwszy raz rozegrana właśnie na SSRPG! Pierwsza systemowa "czatówka" tego typu była rozegrana w nieistniejącym już Serwisie KF, i tam powstała, i została po raz pierwszy użyta nazwa PBC.

Na górę

» Czym PBC różni się od zwykłej czatówki?
Z całą pewnością organizacją. PBC posiada specjalny system usprawniający rozgrywkę, w którym MG ma możliwość wprowadzenia narracji, rzutu kością bezpośrednio w rozgrywce na czacie, oraz wprowadzania postaci NPC.

Innymi słowy, czatówka może być rozegrana w systemie PBC, ale PBC na zwykłym czacie - nie.

PBC przebiega w konkretnym, ustalonym uniwersum. Przykładowo, PBC Karczma odbywa się w międzywymiarowej karczmie, którą demon na skraju rozpaczy postawił pomiędzy wymiarami by ukryć się przed światem. Tym samym pozwala ona na wprowadzenie postaci z różnych czasów i światów.

W przypadku zmiany przestrzeni rozgrywek, ustanawiany jest nowy pokój, jako nowe uniwersum.

Na górę

» Gdzie wy w to właściwie gracie?
Na czacie bracie, na czacie.

Na górę


Zasady PBC

» O zasadach
PBC zostało stworzone jako forma lekkiej rozrywki dla osób które nie mają czasu lub cierpliwości by grać w PBF, a nie chcą rezygnować ze świata RPG. Tym samym nie są w nim potrzebne zaawansowane statystyki czy zawiła mechanika. Oraz nie jest wymagana codzienna obecność, gdyż rozgrywki są toczone jednorazowo, po ustaleniu przez MG składu graczy. Wówczas scenariusz prowadzony jest w taki sposób, by nie naruszać przestrzeni nieobecnych graczy. Do PBC, w przeciwieństwie do PBF, można w każdym momencie dołączyć nową postacią, po uzgodnieniu tego z Mistrzem Gry.

Na górę

» Zasada Pierwsza: Gracz nie traci swojej postaci
Gracz nie traci swojej postaci w wyniku rozgrywki. Postacie nie są nieśmiertelne, ale nie mogą zostać zabite przez MG. Dlaczego? Ile razy czułeś się zdemotywowany, gdy po pół roku obmyślania charakteru, scenariusza, i historii postaci, ta nagle ginęła w nieprzewidziany sposób? Ile czasu, chęci, i starań przez to straciłeś? W PBC nie ma tego ryzyka. Twoja postać będzie żyła tak długo, jak tego zechcesz. Jeżeli nie chcesz już grać swoją postacią, i wolisz ją uśmiercić lub wysłać w podróż, wystarczy porozmawiać z MG.

Na górę

» Zasada Druga: Pozostaw Mistrzowi Gry decyzyjność
Pozostaw MG(Mistrzowi Gry) decyzyjność tam, gdzie twoje działania mogą wpływać na innych.

Przykład: Konstancja zmarszczyła czoło i podniosła sztylet wbijając go w pierś swego ojca. ŹLE
Przykład: Konstancja zmarszczyła czoło i podniosła sztylet usiłując wbić go w pierś ojca. DOBRZE

W przykładzie pierwszym, gracz przejmuje rolę MG decydując za innego gracza lub NPC,co może popsuć założenia scrnariuszowe. Pamiętaj, to MG pilnuje, czy opracowany scenariusz dojdzie do skutku. Może pozwolić ci na działania które zgodne są z planem rozgrywki, i nie zniszczą jej psując innym zabawę.
W przykładzie drugim gracz jasno określa swoje działania, ale nie przesądza o rozgrywce, pozwala drugiemu graczowi zareagować na swoje działania. Teraz gracz, który prowadzi postać ojca, może zareagować. W końcu, kto stałby i czekał na własną śmierć? Z kolei Mistrz Gry może zdecydować, na ile działania obydwojga się powiodły.

Pamiętaj, że PBC rozgrywane jest przez czat. Tym samym, wszelka edycja możliwa jest tylko z poziomu logów(zapisanej i rozegranej wersji). Więc wprowadzając niefortunny tekst, wprowadzasz wszystkich graczy w błąd.
Nie musisz bać się przypadkowej pomyłki. MG może wycofać twój post i w pokoju ogólnym poprosić cię o wprowadzenie jego poprawionej wersji. Ale nie nadużywaj tego, bo opóźnia to grę i nie pozwala wczuć się graczom w rozgrywkę.

Na górę

» Zasada Trzecia: Nie doprowadzamy do absurdu!
Nie doprowadzamy do absurdu! Gdy gracze mają swobodę w tworzeniu postaci, jej świata, jej umiejętności, łatwo jest doprowadzić do absurdu niszczącego innym rozgrywkę.
Przykładowo, kilka postaci omawia ważną misję uratowania kolejnej. Przewija się w tym wątek historyczny, religijny, i każdy stara się "odrobić lekcje" dla gry. Nagle na środku karczmy pojawia się fioletowy dżin z zielonym pluszakiem, strzelający bańkami mydlanymi. Jak poczują się gracze, którzy tworzą postacie i przebieg sesji w sposób urealniający ją i pozwalający im się wczuć w rozgrywkę?

Na górę


Tworzenie postaci

» Jak stworzyć dobrą postać?
Dobra postać nie może być postacią znaną. Nie powinien to być Rokefeler, Batman, Zeus, ale także nie powinien to być Amstrong czy Wałęsa.
Gdy mówimy o istniejących osobach, bądź znanych postaciach fantasy, mówimy o osobach których wizerunek łatwo jest zniszczyć. Czy to przez nieprzewidywalność scenariusza, czy przez własne braki w wiedzy. A przecież nie ma osoby która wie wszystko.
Wyjątek od tego stanowi sytuacja, gdy autor znanej postaci zechce zagrać nią osobiście.

Oczywiście, to że postacie nie powinny służyć obśmiewaniu kogokolwiek istniejącego raczej nie musi być tłumaczone, a wynika z regulaminu strony.

Aby postać była dobra, nie musi być silna. Nie musi mieć mocy. Dla wyjątku nie musi też być skrytobójcą z kataną, pochodzącym z nieznanych rodziców i ciagnącym za sobą smutną historię kopanej w tyłek sierotki. Aby postać była dobra, musi być choć trochę urealniona i grywalna.
A grywalna na pewno nie jest postać podnosząca tonę jednym palcem, nosząca w plecaku wszystko od medykamentów, przez bazookę, aż po fortepian, i wygrywająca wszystko z każdym. Taka postać szybko stanie się nudna dla samego jej autora, przy okazji zniechęcając innych do gry.

Lubisz dzielnego i niefrasobliwego Jacka Sparrowa? Fascynuje cię grecka mitologia? A może zawsze chciałeś poczuć się jak faraon Tutenhamon? Nie ma żadnego problemu! Zainspiruj swoją postać ulubionym bohaterem, osobą lub bóstwem. Powiąż, jeśli chcesz, jej losy z faktycznymi osobami i zdarzeniami. Przecież może być to podobna postać o podobnych cechach, która nie narazi cię na to, że ktoś wskaże palcem krzycząc "Bluźnierstwo! Jack Sparrow nie nosi kokardek!".

Na górę

» Jak silna może być moja postać?
My tego nie wiemy. To wiesz tylko ty. Jeśli twoja postać jest słoniem, na pewno udźwignie więcej niż będąc siedmioletnim chłopcem. Jeśli jest magiem, na pewno silniej obroni się przed czarostwem niż wiejska gospodyni. Jeśli twój bohater wychował się wśród mistrzów Karate, na pewno walczy o wiele sprawniej niż bard z czarą wina w ręce. Ty decydujesz, w kogo się wcielisz. Ten świat stoi przed tobą otworem!

Na górę

» Jakie statystyki muszę uwzględnić?
Żadnych. Postacie z PBC nie mogą zginąć. Karta postaci, którą tworzysz, służy innym by mogli określić kogo widzą, z kim rozmawiają, czego się spodziewać i jak zacząć rozmowę.
To, czy doprowadzając do walki, otwierając loterię czy biorąc udział w turnieju, wygrasz, czy przegrasz, uzależnione jest od tego jak poprowadziłeś swoją postacią rozgrywkę. Od tego, jakie umiejętności i spryt przeciwstawisz problemowi. Przecież silna i sprytna postać nie musi wcale zmieścić się w ciasnym przejściu przez jaskinię. Szybka i waleczna postać może mieć problem z nawleczenem igły. A delikatna, piękna dziewczyna, z przeniesieniem kamienia. Spotykając kogoś na ulicy, i rozmawiając z nim, nie widzisz żadnych statystyk. Patrzysz na kogoś, na jego zachowanie, i wiesz czy, i o czym chcesz z nim porozmawiać.

Na górę

» Jak stworzyć KP?
Niezależnie od tego, jaki masz zamysł wobec postaci i karty postaci, pamiętaj że w specyficznym środowisku PBC niektóre cechy są bardziej istotne, a inne, kluczowe w typowym PBC - nieistotne. Wstępne KP powinno zawierać to, co zobaczą gracze gdy twoja postać zjawi się w ich uniwersum. I nic więcej.

Gdy widzisz nową osobę wchodzącą do pokoju, nie wiesz że ma w swoim domu 2 mln dolarów, odcisk na lewej stopie, i że miał ciężkie przejścia z matką w dzieciństwie. Możesz natomiast zobaczyć butną minę lub niepewny wzrok. I to jest treść na wstępne KP.

Zawsze możesz edytować KP gdy uznasz, że gra odsłoniła przez innymi kolejną część historii, charakteru, umiejętności twojej postaci.

Możesz również dopisywać do KP informacje o wydarzeniach z PBC które są kluczowe dla rozwoju czy zrozumienia Twojej postaci. Pamiętaj, KP nie jest dla admina, ono jest dla ludzi którzy chcą zrozumieć uniwersum i postacie otaczające ich w grze.

Oczywiście, możesz zamieścić w KP więcej informacji, nikt ci tego nie zabroni. Ale na pewno nie jest to konieczne, i równie dobrze możesz pozwolić innym poznawać się w trakcie gry.

Na górę

» Nie chcę na razie tworzyć KP, chcę tylko spróbować
Potrzebujesz sandboxa? To również nie jest problem. Jesteśmy za tym, by gracz, nim zamieści nową KP, sprawdził czy to rozrywka dla niego. Po prostu poinformuj w pokoju ogólnym MG i graczy, że wchodzisz postacią i opisz krótko swoją postać (np [Wysoki, średniowieczny rycerz w kolczudze], [Szczupła nastolatka o długich, kręconych włosach, pochodząca z 20 wieku, ubrana w jasną koszulkę, spodnie i klapki]). To pozwoli ci sprawdzić, czy dobrze gra ci się wybraną postacią, czy jednak wolisz ją zmienić.

Założeniem PBC jest zabawa na żywo. Nim spotkamy kogoś na ulicy, również nie czytamy najpierw jego kartoteki. Wówczas KP powinieneś zamieścić w ciągu tygodnia.

Na górę


Jak grać?

» Co mogę a czego nie mogę?
W PBC jest więcej swobody niż w innych sesjach, czatowych bądź forumowych. Mówimy o tym w ciemno, choć na pewno istnieją MG lubiący dać swoim graczom wiecej możliwości.
Nie musisz czekać, aż MG opisze schody po których wchodzisz na górę. Jeśli wiesz, że tam są, to twój wybór czy po nich zejdziesz, spadniesz z nich, czy zrobisz na nich piknik.
Jeśli Twoja postać prowadzi drugą do Twojego autorskiego świata, również lepiej od MG wiesz, co w tym świecie znajdzie i jak on wygląda. Wówczas to ty możesz pobawić się w MG prowadząc współgraczom rozgrywkę, a MG pozostanie jedynie strażnikiem trzech wymienionych zasad.

Na górę

» Czego nie lubimy?
Jak wszędzie, nie lubimy OOT(Out Of Topic) - czyli sytuacji w których gracz w rozgrywce wykorzystuje informacje, do których nie ma dostępu. Po prostu... nie rób tego.

OOT w praktyce: Jeśli ktoś, planując losy swojej postaci, mówi w pokoju ogólnym, że postać boi się pająków, ale taka kwestia nie padła w PBC lub była zapisana w pamiętniku bohatera, jego oponent nie może, szykując się do walki, gromadzić pająków do pudełka, bo skąd miałby o tym wiedzieć? Byłoby to uzasadnione tylko w przypadku w którym wojownicy danego świata z zasady panicznie boją się pająków i gracz ma dostęp do tej informacji - bądź gromadzenie pająków w pudełko jest typowym stylem walki twojej postaci.

Jeśli postać pomyślała o czymś, ale nie powiedziała o tym, odpowiadanie w myślach czy wyjaśnieniach na cudze, niewypowiedziane myśli, jest niemożliwe. A tym bardziej prowadzenie swojej postaci pod kątem tego, co osoba będąca daleko od nas pomyślała. Chyba, że bohater dysponuje telepatią, ale i wówczas musi mieć przynajmniej kontakt ze swoim rozmówcą.

Jeśli na środku pomieszczenia pojawia się urządzenie samobuczące z chłodziarką do patyków, a ktoś w sam raz wyjmuje z plecaka pilot do tego urządzenia tłumacząc, że spodziewał się go, jest to klasyczny przykład pogwałcenia tej rpg'owej zasady.

Jeżeli gracz rozmawia w zamkniętym pokoju z inną osobą, ty po otworzeniu tego pokoju nie wiesz, o czym rozmawiali i jakie jest ich nastawienie.

Podobnie, jeśli ktoś nie powiedział ci o swoich planach, ty nie wiesz o nich niczego, więc nie możesz grać tak, jakbyś dostal list wyjaśniający ci je ze szczegółami.

Ktoś pierze przy łóżku skarpetki w misce, a ty, stojąc pod domem komentujesz ich kolor? To niemożliwe. To jest właśnie OOT.

Oczywiście, jak w życiu, w PBC również zdarzają się zbiegi okoliczności. Nawet bardzo wiele. Ważne jest, by rozgrywka pozwalała wczuć się nie tylko tobie, ale również innym. By mieli szansę na wprowadzenie dla swoich postaci tego, co uważają za kluczowe dla jej rozwoju. Jeśli to inni przesadzają, ucząc się łaciny w godzinę, wyciagając fortepian z sakiewki, i zawsze wyprzedzając Cię o krok, MG na pewno się tym zajął. Lub zajmie. Zawsze, jeśli nie masz pewności, możesz zwrócić mu uwagę na to.

Na górę

» Co z tymi spoilerami?
Jeśli chcesz, musisz, lub uważasz że bez tego inni gracze uniemożliwią ci jakieś działanie, możesz z nimi omówić plan rozwoju swojej postaci. Nie ma tu żadnej lojalki, nie ma żadnej zasady zabraniającej tworzenia zaawansowanych grupowych scenariuszy. A to, czy taka rozmowa odbędzie się w pokoju ogólnym, poprzez PW czy telefon - to już jest wybór Twój i osób, z którymi prowadzisz ustalenia.

Dobrym zwyczajem jest ustanowienie z MG planów, które wymagają jego współpracy. Nikt nie zna twoich myśli i planów, więc jeśli nie uprzedzisz MG na osobności, że chcesz zaangażować graczy w rozgrywkę, której nie chcesz spoilerować, nie zdziw sie jeśli w międzyczasie wprowadzi inny plan scenariuszowy, mający doprowadzić do konkretnego zdarzenia. PAmiętaj, że jeśli zamieścisz informacje istotne tylko w pokoju ustaleń (ogólnym). Informacje niezbędne innym postaciom wyjawiaj poprzez dialogi lub w karcie swojej postaci.

Pamiętaj. PBC powstało dla zabawy i rozrywki. Jeśli nie jesteś pewien - porozmawiaj z innymi. Oni również mają plany i oczekiwania względem gry. Kto wie, czy dzięki temu twoja postać nie zyska lojalnych sojuszników?

Na górę

» Już wszystko wiem. Tylko jak zacząć?
Wymyśl postać, którą chcesz zagrać. Gdy to zrobisz, zamieść jej kartę fabularną TUTAJ lub - jeśli chcesz skorzystać z możliwości wejścia bez KP, opisz postać innym graczom w pokoju ogólnym.
Teraz, wystarczy poczekać na rozpoczęcie rozgrywki.
Tyle wystarczy, by zacząć się z nami bawić!

Na górę

» Każdy się uczył
Tak, każdy z nas uczył się jak grać, by grało się z nim wygodnie. Każdy z nas miał takie same obawy. Czy inni gracze zaakceptują moją postać? Czy okaże się ona grywalna? Czy będę miał w co z nimi grać? Czy nie ośmieszę się jako nowicjusz? Cóż, nie spróbujesz to się nie dowiesz. Przecież niczym nie ryzykujesz. Zawsze możesz wysłać postać LOT'em do Miami i spróbować zagrać inną.

Na górę



Przejdź do: