SSRPG.PL

Najlepsze forumowe PBF'y

PEGI 18


Karta Postaci: Andre
Andre

Płeć: Mężczyzna
Rasa: Człowiek | Wiek: 28
Wzrost: 186
Waga: 82
Udźwig: 44

Gildia/Frakcja: Bractwo Asasynów
Historia:Andre Philipe Bouvier urodził się w Paryżu w 1763 roku. Zgodnie z minionym w jego życiu czasem ma 28 lat. Zgodnie z latami z jego świata - ma 36 lat (linia czasowa w karczmie nie jest jednolita z linią czasową jego świata - jeden dzień w karczmie to kilka dni w jego świecie).

Jako młody chłopiec uwielbiał broić, umykając wszelkim pogoniom. To wówczas nauczył się swego sprytu i walki, oraz ukrywania się.
Któregoś dnia przesadził. Został pojmany i miał być uwięziony. To wówczas jego ojciec pełniący ważny urząd zdołał przekupić kilka osób, by Andre odzyskał wolność i czystą kartę.
Jednak postawił młodemu synowi pewne ultimatum. Od tej pory Andre pilnował się niczym święty, by w niczym nie uchybić zasadom. A przynajmniej nie w sposób widoczny dla innych.

Jego dołączenie do Bractwa Asasynów było jego własną odpowiedzią na rażącą niesprawiedliwość, którą codziennie oglądał, lecz nie wiąże się z tym żadna trudna historia z jego własnego życia. Po prostu poczuł się współodpowiedzialny za rzeczywistość, jaka kreuje się wokół niego.

Do karczmy został przywiedziony przez znajomego z przyszłości - Yukinne, w dniu wybuchu Rewolucji Francuskiej, w którym to zdarzeniu obydwoje czynnie uczestniczyli. Jednak Andre nie miał szczęścia. Pomiędzy nimi znalazł się zdrajca który szybko dowiódł Andre na szafot. Wówczas to goście karczmy zmobilizowali się na wezwanie Aleksa i ruszyli wybronić jego brata broni. Andre został uratowany tuż przed własną egzekucją. Był na tyle blisko szubienicy że mógł czuć zapach świeżej krwi. Wraz z nim do karczmy trafił Jacques - oficer który miał zostać przesłuchany. Nie mogąc wypuścić go z powrotem, Luna i Aleks dali oficerowi ultimatum. Zgadza się żyć niewolnie lub odbiera sobie życie. Jacques wybrał niewolę. 

Któregoś dnia w karczmie zjawiła się dziewczyna z lismi uszami i lisim ogonem, twierdząca że jest inżynierem. Andre zaprosił ją do swojego pokoju gdzie poprosił o naprawienie jego skrytobójczej broni. Z oczywistych względów wolał jej posiadanie zachować w tajemnicy. Siłą rzeczy, musiał się częściowo rozebrać, przy czym zastał go, w towarzystwie Zuri, Jacques. Jacques rozpuścił przykre plotki o Zuri. Wóczas to Andre po raz pierwszy stracił panowanie nad sobą i pobił Jacquesa. Jednak zarówno plotki, jak i zawstydzenie Zuri, trąciły jakąś strunę. Para zaczęła spędzać ze sobą coraz więcej czasu. Niewinność i skromność Zuri robiła na Andre wrażenie. 

Jednak Zuri okazała się nie tylko słodką dziewczyną o nietypowym wyglądzie. Któregoś dnia wróciła ze swojego świata ranna i osłabiona. Andre, pomimo że przygotowany medycznie, nie potrafił jej pomóc. Wyruszył przez portal po jej siostrę, Saudę. Okazało się, że Zuri jako uzdolniony inżynier stworzyła broń, o którą wielu w jej świecie gotowych jest toczyć walkę. Andre zaoferował pomoc. Niedługo po tym do karczmy przybył człowiek-wąż, którego Andre posądzał o zranienie - wtedy już narzeczonej. W trakcie rozmowy zabarwionej rzucaniem nożami i opatrywaniem ran dowiedział się, że rana Zuri była przypadkowa, a on sam gotów jest chronić dziewczynę. Nie powiedział Zuri że ten, którego miała za wroga, jest w rzeczywistości jej przyjacielem. Jednak na tym nie koniec było problemów Zuri. Tuż po nietypowym jak na oczekiwania Andre ślubie Zuri zaczęła się dziwnie zachowywać. Andre wiedział już wcześniej, że dziewczyna walczyła z uzależnieniem od Lukatanu - leku z jej świata. Tym razem postanowił działać. Wyśledził dilera dziewczyny i poza jej wiedzą zasadził się na niego.
Nie zdołał go pojmać. Zamiast niego uwięził Tarię - dziewczynę - gada, którą nafaszerował lekiem każąc pisać list proponujący wymianę - ją za jej ojczyma, producenta i sprzedawcę Lukatanu. Gdy Andre odniósł list, wbrew jego oczekiwaniom został wyśmiany. Choć było to wielce nieostrożne, postanowił wypuścić dziewczynę, przepraszając ją za swoje zachowanie. Sama Taria przyobiecała mu wtedy gotowość do zemsty na ojczymie za upokorzenie i brak sentymentów. Podpowiedziała Andre w jaki sposób pojmać jej ojczyma. Andre udał się we wskazane miejsce, gdzie udało mu się pojmać swój cel. Pół królika- pół człowieka. Tym razem postanowił odrzucić wyrzuty sumienia i zrobić swoje. Przez wiele dni faszerował swego więźnia Lukatanem z morfiną, chcąc go uzależnić. Gdy tego dokonał, odciął mu po kawałku z każdego z króliczych uszu zanosząc jego synowi. Tym razem metoda okazała się skuteczna. Gdy uzyskał przysięgę, że w mieście Zuri produkcja Lukatanu się zakończy, osobiście odniósł swego jeńca do tierskiego szpitala gdzie udzielono mu pomocy.
Nigdy nie powiedział Zuri o tym, co zrobił. Nie chciał jej martwić.

Obecnie wraz z Zuri, jej bratem Kodą i dziewczyną brata Lily spędza wakacje w świecie Zuri.

Jako odpowiedzialny mąż i przyszły ojciec, Andre udzielał się dość entuzjastycznie przy budowie nowego domu, w swoim ulubionym miejscu nad jeziorem. Jednak któregoś ranka zamaskowani agresorzy porwali Andre z jego własnej sypialni, gdzie odpoczywał wraz z Zuri. W tym samym czasie ktoś podpalił świeżo wybudowany dom.

Najwyraźniej coś poszło nie tak, skoro Andre odnalazł się pod miastem, błąkając się bez celu. Najwyraźniej umysł przeciążony zdarzeniami, w wyniku jakiegoś zdarzenia doznał amnezji, łatając braki w pamięci konfabulacją.
Andre jest przekonany, że jest pomocnikiem kowala, mieszkającym wraz z przybranym wujem. I nie myli się. Jest pomocnikiem kowala, i mieszka z człowiekiem któremu żal się zrobiło tego chłopaka i jego amnezji. 
Imię Dusel  oznacza tyle co Fuks, i pochodzi z języka niemieckiego. Ktokolwiek nadał je Andre, zna język niemiecki i najwyraźniej był świadkiem jakiegoś szczęśliwego zbiegu okoliczności z udziałem Andre.


Broń: Skrytobójcza(ukryte ostrze)

Mocne strony:
-Szybki w walce i w działaniu
-Ostrożny
-Potrafiący się dostosować
-Lojalny
-Ambitny
-Współczujący


Słabe strony:
-"Produkt swoich czasów", ma trud z wyjściem 
poza utarte w jego czasach schematy
- Zamknięty w sobie
-Indywidualista
-Tradycjonalista


Statystyki:

Ekwipunek:

Awatar postaci


Charakter: Praworządny neutralny
Opis charakteru: Andre to dżentelmen jakich mało. Doskonale odnajduje się na salonach. O wiele gorzej poradzi sobie w tawernie pełnej pijanych prostaków.

Jego życiem i zachowaniem władają - jak jego czasy nakazują, utarte schematy, w które wrósł tak bardzo że próba spowodowania u niego innego sposobu myślenia kończy się doznaniem przez niego samego ciężkiego szoku.

Po równi oddany sprawie co swoim bliskim, stara się za wszelką cenę spełnić oczekiwania tych, których kocha.
Ma silne poczucie sprawiedliwości, które wyznacza jego ścieżki.

Smutki i radości przeżywa po cichu. Bardzo istotna jest dla niego opinia otoczenia, i stara się nie urażać nikogo bez potrzeby.
W życiu, związku i walce wykazuje się ogromną cierpliwością. I na ukochaną i na oponenta może czekać wiele godzin, zajęty przemyśleniami, nie nudząc się.
Rzadko mówi o sobie.

Nieskory do przemocy, pomimo że i sprawność i refleks mu dopisują - na walkę decyduje się tylko w ostateczności.
Przewrażliwiony na punkcie honoru, i za swój i za honor swoich bliskich gotów jest walczyć na śmierć i życie.

Największy wpływ na zmiany w jego charakterze mają sytuacje, w których zawiódł się na swoich bliskich.
Obecnie bez pamięci zakochany w swojej żonie - Zuri, którą poznał w karczmie, stara się udawać że różnice między ich światami to jedynie drobne nieporozumienia, doskonale oszukując siebie samego pod tym względem.

Uparty na osiągnięcie celu, nie lubi się poddawać. Jednak zrezygnuje z działania jeśli jest ono zbyt brawurowe.
Mało kiedy popada w gniew, i również wówczas stara się być opanowany. Jednak jego podniesiony głos oznacza, że doszedł on na skaj swojej cierpliwości, że osoba z którą rozmawia wielokrotnie już wyprowadzała go z równowagi.

Nie zapomina o nikim. Czy w walce, czy w domu, czy w podróży, doskonale pamięta kto wspominał o herbacie, komu trzeba udzielić wsparcia, a kto zbyt długo nie wraca do stołu.

Określenie "Produkt swoich czasów" idealnie do niego pasuje. Gotów jest całym międzyświatom roztoczyć wizję piękna i dostatniości swojego kraju, niepomny na to że piękny Paryż podnosi się po rewolucji a dostatniość skazuje klasę niższą na głodowanie.

Zarówno rzeczy w szafce, myśli w głowie, obowiązki jak i zdarzenia lubi mieć poukładane idealnie.
Nie wyszedłby w gości z rozwianą fryzurą, ani na ulicę w poplamionej koszuli.

Nie nadużywa alkoholu w myśl zasady, że najważniejsza jest trzeźwość umysłu. Czuje się mocno odpowiedzialny tylko za osoby, z którymi los silnie go związał. Jak żona, rodzina.
Nie jest skory do zemsty za kogokolwiek poza najbliższym otoczeniem. 

To w rzeczywistości ukryty łobuz- ukryty za swoją etykietą którą zasłania się jak tarczą by nikt nie odkrył tak samo łagodnego usposobienia, jak i wewnętrznego sprzeciwu wobec niesprawiedliwych działań uchodzących za normę.


Wygląd: Ciemnowłosy, wysoki i szczupły dżentelmen o włosach związanych czarną wstążką. Oczy ciemne, prawie czarne. 
Ubiera się jak na osiemnastowiecznego dżentelmena przystało, choć nie ma oporów przed zmianą stroju na pasujący do miejsca, do którego akurat się udaje.


Ubranie: Arno
Informacje o postaci:
Postać Andre jest inspirowana postacią Arno Doriana z AC Unity, jednak, pomimo że pożycza od niego wygląd, ubiór i kraj, zmienia się pod wpływem zdarzeń z PBC Karczma i można śmiało powiedzieć, że jego charakter oraz cechy kreują się pod wpływem innych osób.


Dziennik postaci:


Ta postać należy do użytkownika Luna_s20. Kliknij tutaj aby zobaczyć profil użytkownika.
cron