SSRPG.PL

Najlepsze forumowe PBF'y

PEGI 18


Karta Postaci: Varrok
Varrok

Płeć: Mężczyzna
Rasa: Wilkołak | Wiek: 75
Wzrost: 235
Waga: 390
Udźwig: 104

Klasa/Specjalizacja: Traper
Informacje: Ma być mocne i palić w gardło. Chcę czuć, że piję, a nie rzygam ~ Odpowiedź Varroka, kiedy zostanie spytany - czego chce się napić. Varrok urodził się w miesiącu Wróbla. Dnia 1.
Gildia/Frakcja: Łowca potworów
Historia:Varrok od szczeniaka miał smykałkę do polowań. Zaczął od łapania motyli, a kiedy dojrzał, łapał już wywerny. Jako młodziak wychowywał się wśród swojego dosyć licznego klanu. Prowadzili oni koczowniczy tryb życia więc już od małego miał okazję poznawać świat i przeróżne niebezpieczeństwa czające się czy to w górach, czy to w lasach, czy to wodzie i w powietrzu. Poszedł śladem swojej rodziny i zamierzał zawodowo zająć się polowaniami. Robił to głównie po to by pozyskiwać pokarm dla siebie i watahy. Kiedy kończył swój młodzieńczy wiek i wkraczał w dorosłość (20 lat), jego wataha została zaatakowana przez olbrzymią bestię. On był myśliwym, a oni ofiarą. Wataha została zdziesiątkowana i rozproszona. Varrok jednak nie znalazł nikogo. Widział jak bestia rozszarpuje jego braci, a on? On po prostu uciekł, tak jak niektórzy. Dlatego przeżył. Włóczył się po świecie nie mogąc znaleźć dla siebie miejsca. Inne watahy traktowały go z pogardą i nie chciały go w swoich szeregach. Varrok stał się wyrzutkiem swojej własnej rasy. 

Pewnego razu spotkał grupę łowczych, ludzi, którzy polowali na wilkołaki dla futra, kłów i krótko mówiąc dla pieniędzy. Starał się im wymknąć jak tylko mógł ale wiedział, że ci nie dadzą za wygraną. Był łatwym celem - był sam, nie posiadał nikogo. Wtedy pobudziła się jego kreatywność. Zacisnął łapy i powoli budził się w nim myśliwy, którym niegdyś był. Nadszedł czas przestać być ofiarą. Zapolował na nich. Jego kreatywność nie znała granic. Budował sidła, pułapki - często one wystarczyły by zabić, jeśli nie to skory był sam skrócić żywot ofiary, czy to przez rozerwanie, czy to przez odgryzienie głowy. Varrok był w błędzie myśląc, że po zabiciu grupki łowczych będzie miał spokój. Listy gończe były coraz częściej spotykane. Kwota rosła, śmiałków nie brakowało. W końcu zamierzał stanąć twarzą w twarz z tymi, którzy go tropili lub zamierzali. Wszedł do niewielkiej osady, narysował okrąg na ziemi i stanął w nim krzycząc - Kto chce mojej skóry, niech stawi mi czoła. Varrok do dyspozycji miał tylko to czym obdarzyła go natura. Inni posiadali najróżniejsze bronie. Białe, miotane, miotające... do wyboru do koloru. Bez ran się nie obeszło, ale w końcu zabił wszystkich chętnych, którzy niezbyt cierpliwie czekali na swoją kolej. 

O wyczynach Varroka było głośno. Był przez niektórych nazywany rzeźnikiem, białym wilkiem. Polowania na niego ustały. Napotkał on jednak grupę łowców. O dziwo ci chcieli wcielić go w swoje szeregi. Stwierdzili, że okazałby się nieocenioną pomocą. Jedyne co skłoniło na akceptację Varroka to fakt, że łowcy polowali na wielkie bestie. Varrok postanowił przyłączyć się do nich i zostać łowcą potworów.

Los chciał, że pierwsza wielka bestia jaką napotkali była winna masakrze na rodzinie Varroka. Razem z drużyną ubił stwora, a na symbol wygranej zrobił sobie kolczyk w uchu. I tak o to każda pokonana bestia przyozdabiała jego ciało. Nie tylko bliznami, ale też kolczykiem w uchu. 

Broń: Długie ostrze

Mocne strony:
Węch - Może wyczuć woń krwi na przedziale do kilku kilometrów.

Wzrok - Pomimo tego, że ma dość ubogą gammę kolorów (niemalże szarobiałą), jego wzrok jest przystosowany do ścigania szybko poruszających się ofiar. Dostrzegają je nawet w ciemności lecz ich wzrok nie jest tak dobry jak przedstawicieli z rodziny kotowatych.

Kark - Mocno umięśniony, pokryty grubą warstwą sierściowłosia.

Poruszanie -  Porusza się sprawnie na czterech lub dwóch łapach dzięki czemu może używać przednich łap do walki, bądź do pościgu znacznie zwiększając swoją prędkość biegu. Bez balastu i ubrań może osiągnąć prędkość w przedziałach 60-90 km/h.

Gruba sierść
- Skutecznie chroni przed zimnem.

Żywotność
- Posiada zwiększoną odporność na trucizny. Jego rany szybciej się goją, potrafi dojść do siebie nawet po najbardziej zażartej walce. Nawet zadawanie bardzo poważnych ran może nie zdziałać nic kiedy wejdzie w wir walki.

Siła - Potrafi bez większego problemu posługiwać się broniami dwuręcznymi trzymając ją tylko w jednej łapie. Rzucanie ciężkimi kamieniami czy potworami to dla niego nie pierwszyzna. 




Słabe strony:
Niektóre jego zalety posiadają w sobie również wady, a oto one: 

Węch - Varroka mogą obezwładnić bardzo mocne zapachy z niewielkiej odległości. Oblaniem mu pyska butelką spirytusu może kupić nieszczęśnikowi cenne sekundy.

Wzrok - Nieodróżnianie barw na co dzień może być bardzo problematyczne, ty bardziej jeśli z drużyny ktoś krzyknie "Bierz tego w czerwonym!".

Gruba sierść - W gorących temperaturach bardzo słabo sobie radzi. Na szczęście jego futro potrafi się dostosować do dłuższego przybywania w jednym klimacie. Jednakże wyjście z tundry prosto na pustynie może być straszne.

Żywotność - Kiedy Varrok wpadnie w szał nie robi sobie za dużo z odniesionych ran. Prze naprzód co może poważnie nadwyrężyć jego ciało i pogorszyć jego stan z lekkiego na krytyczny.

Jego wzrost może być wadą lub zaletą. Budzi lęk, ale za to w zamkniętych ciasnych pomieszczeniach ma utrudnienie. Znajdź krzesło w karczmie na takiego wielkoluda!

Ekwipunek:

"Smycz"
Ulubiona broń Varroka. Potrafi ją wystrzelić z krótkiego dystansu, bądź wbić bezpośrednio w ciało ofiary. Jedno jest pewne - ofiara będzie musiała pozbyć się części siebie by się tego pozbyć ze swojego ciała. Za pomocą tej broni mocno ogranicza ruchy bestii - w zależności od jej masy i rozmiaru.


"Wyrwiryj"
Może służyć jako pułapka na nieostrożne monstra. Jeśli potwór po kontakcie z tym będzie mógł się przemieszczać, to ciężka kula z pewnością mu to utrudni. Może również korzystać z tego broni w bezpośrednim starciu. Szczęki ostre niczym brzytwa zatopią się w ciele ofiary. Kula może je zmiażdżyć, no a łańcuch? Da się tym dusić nie?


"Szpon"
Główna broń w arsenale Varroka. Jest to ogromny dwumetrowy miecz z ząbkami, które służą do wyrywania mięsa ofiary. Lepiej wchodzi niż wychodzi - jak dobry alkohol.

Awatar postaci


Charakter: Chaotyczny neutralny
Opis charakteru: Podczas przybywania z członkami drużyny na "lajcie" - Miewa dziwne poczucie humoru, życzliwości oraz taktu. Bywa czasem skryty, ale kufel solidnego piwa zaraz doprowadza do grania w otwarte karty. Bywa zawadiacki i lekkomyślny, ale rzuciłby się w ogień za swoją drużyną. Ich życie ceni bardziej niż swoje i jest gotowy do poświęceń.

Podczas tropienia - Jeśli już złapie trop to nic nie jest w stanie wytrącić go z tego. Nie ma czasu na postój, na herbatkę, ani na rozmowę. Jest cichy, opanowany i niezwykle spokojny. Skupia się tylko na jednym - dopaść swoją ofiarę i zdobyć nowy kolczyk jeśli będzie tego warta.

Podczas walki - Budzi się w nim zwierze rządne krwi. Rzuca się od razu na zdobycz niczym lew, nie dając żadnej szansy na ucieczkę. Jest brutalny i bestialski, nie przebiera w metodach. Wtedy lepiej nie podchodzić do niego zbyt blisko.

Wygląd: Posiada białe futro, które ciemnieje w stronę grzbietu. Posiada jak na ironię srebrne kolczyki w uszach, gdzie każdy kolczyk reprezentuje zabitą, potężną bestię. Pod pyskiem ma kilka splecionych warkoczy, które trzymają się dzięki złotym bransoletom. Ma dwie pary długich kłów. Przednie kły również ozdobione są złotem. Jego dłonie nie posiadają futra i są twarde niczym kamień. Dłonie są zakończone ostrymi i równie twardymi szponami, które już niejednokrotnie jedną bestię w uścisku trzymały. Oczy posiada lekko błękitne.

Ubranie: Nosi na sobie skórzany płaszcz ze srebrnymi elementami ozdobnymi. Cały płaszcz wykonany jest w taki sposób by był wygodny, nie krępował ruchów oraz posiadał wiele miejsc na drobne przedmioty. Posiada wiele pasków więc przymocowanie i noszenie ze sobą sporej ilości sprzętu nie jest problemem. Jeśli chodzi o dolną część garderoby to jest ona uboższa z racji tego, że często musi szybko biegać, skakać i gimnastykować się w walce z potworami. 
Informacje o postaci:
Varrok kiedy miał około 30 lat. Zdążył już ukatrupić dwie potężne bestie. Jego kariera łowcy potworów dopiero zaczęła rozkwitać.

***

Trzeci kolczyk Varroka został stworzony z pierścienia jego dawnego mistrza Orena. Są na nim wygrawerowane imiona jego pierwszej drużyny - Oren, Tosya oraz Teynar. Polegli oni w walce z legendarnym stworem, który pochodzi z czasów jeszcze przed potopem - Wraithem.



Dziennik postaci:

Varrok - Walczyłem już z tysiącem bestii.

Łowczy - Tak? To dlaczego masz tylko 7 kolczyków?

Varrok - Bo tylko 7 było wartych.





Potwory zabite z udziałem Varroka


Oto 7 ubity i zasłużony stwór wg. Varroka. Zwał się Casme. Różnił się mocno od pozostałych potworów. 
Był inteligentniejszy, sprytniejszy... i było w nim coś... niezwykłego. Niewytłumaczalnego. Coś co budziło paranoję.
Jednak z pomocą Kitty, Tashy oraz Yarna udało się go zabić. Chyba. 

***
- Varrok, właściwie to ty zabiłeś 7 bestii tak? - Mhm. - Opowiadałeś mi po krótce o każdej z bestii... jednak o siódmej nie chciałeś powiedzieć ni słowa. - No i? - To jak to w końcu było z siódmym? - Ehhh - Nie daj się prosić po raz setny. - Casme. - Co? - Nazywał się Casme. - Skąd wiesz? Sam go tak nazwałeś? Ty i te twoje dziwne nazewnictwo... - Tak się przedstawił? - Przedstawił? Dobre sobie. Chcesz mi powiedzieć, że od tak przywitał się z wami i powiedział wam swoje imie? - Tak. - Dobra.... zatkało mnie... - On był inny niż pozostali. - To znaczy? - Nie wiem jak to określić... Miał to coś... - Wysłów się. - Kiedy patrzyłeś w jego oczy czułeś strach. Niewytłumaczalny strach. A kiedy do ciebie przemówił... - No? - Popadałeś w obłęd. Paranoję - lewa łapa lekko mu zadrżała. - Nie chcesz o tym gadać? - Nie. I nigdy nie zechcę. To było coś... czego jednak nie chce się pamiętać - złapał się odruchowo za czarny kolczyk w uchu. Jedyny w swoim rodzaju. Czarny niczym sama otchłań.
Ta postać należy do użytkownika PatrickLavender. Kliknij tutaj aby zobaczyć profil użytkownika.