| Strona 1 z 217 |
[ Wpisy: ] | Poprzednia 1, 2, 3, ... ... 215, 216, 217, Następna |
| Autor | Wiadomość |
|---|---|
| Data
|
29.01.2018 |
|
Narracja |
22:03:22
|
|
Agasharr |
22:08:49
Agasharr ruszy??a w ich stronÄ?, pr??bujÄ?c przej??Ä? przez barierÄ?. |
|
Narracja |
22:18:07
|
|
Agasharr |
22:30:37
Agasharr oddycha??a przez chwilÄ? ciÄ???ko. W ko??cu podnios??a siÄ? i wbi??a spojrzenie z obecnych. Je??li to oni stworzyli barierÄ?, wola??a chwilowo nie atakowaÄ? - Przepu??cie mnie - powiedzia??a g??o??no. |
|
Narracja |
22:34:12
|
|
MÄ???czyzna |
22:34:28
MÄ???czyzna - Kto?? ty? - zapyta?? ??agodnie i spokojnie. |
|
Agasharr |
22:41:39
Agasharr po??o??y??a po sobie uszy. Szczerze nienawidzi??a tego pytania. Przedstawi??a siÄ? i powt??rzy??a - Przepu??cie mnie |
|
MÄ???czyzna |
22:43:23
MÄ???czyzna - Obawiam siÄ?, ??e nie mogÄ? tego zrobiÄ? dop??ki nie odpowiesz na kilka moich pyta??. Od ciebie zale??y czy przes??uchanie bÄ?dzie przyjemne czy te?? nie - stanÄ??? dumnie przez barierÄ? i pog??adzi?? jÄ? delikatnie rÄ?kÄ?. |
|
Agasharr |
22:45:21
Agasharr - ??pieszy mi siÄ? - zakomunikowa??a, starajÄ?c siÄ? powstrzymaÄ? od pr??b podpalenia wszystkiego wok???? |
|
MÄ???czyzna |
22:45:49
MÄ???czyzna - Ah tak? A gdzie ci siÄ? tak spieszy? |
|
Agasharr |
22:46:21
Agasharr - Szukam kogo??. |
|
MÄ???czyzna |
22:47:57
MÄ???czyzna - Kogo? |
|
Agasharr |
22:50:37
Agasharr - Takiego jednego. Czarne w??osy, ubrany te?? na czarno.. jedno oko bia??e, drugie ??????te - powiedzia??a, starajÄ?c siÄ? uniknÄ?Ä? dok??adnej odpowiedzi |
|
MÄ???czyzna |
22:51:13
MÄ???czyzna - Owszem by?? tu taki. Czemu go szukasz? Kim on dla ciebie jest? |
|
Agasharr |
22:57:09
Agasharr - Mam do niego sprawÄ?. Niedoko??czone rachunki, mo??naby rzec - powiedzia??a. Mogli to zinterpretowaÄ? dwojako, stara??a siÄ? nie wykazywaÄ? ani specjalnej przychylno??ci ani niechÄ?ci - Gdzie on teraz jest? |
|
MÄ???czyzna |
22:59:26
MÄ???czyzna - ZakuÄ? jÄ? i na d???? - odwr??ci?? siÄ? plecami do niej i kroczy?? w kierunku wyj??cia. Przez barierÄ? przesz??o 4 zbrojnych i patrzÄ? na Agasharr. Zaraz po tym wesz??a kobieta w dziwnym stroju podobnÄ? do tych, kt??re stojÄ? przy piedesta??ach. Mia??a ona w rÄ?kach kajdany z nieznanymi znakami. |
|
Zbrojny |
22:59:48
Zbrojny - ProszÄ? nie komplikowaÄ?. |
|
Agasharr |
23:07:12
Agasharr cofnÄ???a siÄ? w stronÄ? portalu - Nie - powiedzia??a ostro, dajÄ?c im do zrozumienia ??e odbiera to jako atak |
|
Narracja |
23:08:44
|
|
Agasharr |
23:11:26
Agasharr siÄ?gnÄ???a do katany. - Powiedzia??am nie - warknÄ???a przez zÄ?by, k??adÄ?c po sobie uszy |
|
Narracja |
23:13:43
|
|
Narracja |
23:18:57
|
|
Agasharr |
23:22:49
Agasharr szarpnÄ???a siÄ? i spr??bowa??a rozejrzeÄ? wok????. ZacisnÄ???a rÄ?ce, ucho jej drga??o nerwowo. Og????em wyglÄ?da??a i zachowywa??a siÄ? jak zaszczuty pies. |
|
Narracja |
23:24:50
|
|
MÄ???czyzna |
23:25:33
MÄ???czyzna - Jeste?? w stanie m??wiÄ?? Wybacz za ??rodki ale to od ciebie zale??a??o w jakim stanie tu dotrzesz. |
|
Agasharr |
23:27:48
Agasharr po??o??y??a po sobie uszy i zmierzy??a go morderczym spojrzeniem. |
|
MÄ???czyzna |
23:30:42
MÄ???czyzna - Mo??esz oszczÄ?dziÄ? sobie cierpie??. Je??li bÄ?dziesz wsp????pracowaÄ?. To jak? |
|
Agasharr |
23:34:29
Agasharr - Wsp????pracowa??am to mnie uwiÄ?zili??cie - wywarcza??a, zn??w szarpnÄ?wszy siÄ? w kajdanach - Po nic mi wasze obietnice |
|
MÄ???czyzna |
23:38:01
MÄ???czyzna - Nazywam siÄ? Shuren Ukara. Ambasador i Mistrz Magii. Teraz twoja kolej. Przedstaw siÄ?. |
|
Agasharr |
23:46:02
Agasharr - Ju?? siÄ? przedstawia??am - warknÄ???a. P???? biedy jakby rozmawiali normalnie: w kajdanach czu??a siÄ? zagro??ona i zachowywa??a jak pies na ??a??cuchu, gotowy ugry??Ä? ka??dego kto za blisko podejdzie. |
|
Shuren |
23:48:36
Shuren - SkÄ?d jeste??? Demonie. |
|
Agasharr |
23:50:02
Agasharr - Nazwa mojego kraju i tam ci nic nie powie - warknÄ???a |
|
Shuren |
23:52:01
Shuren - Kraju? By??em pewny, ??e nie pochodzisz z tego ??wiata, ale tw??j wyglÄ?d wzbudza?? pewne kontrowersje. Ciekawi mnie co to za kraj... skoro nie otch??a??. Nie jeste?? typowym demonem. |
| Data
|
30.01.2018 |
|
Agasharr |
00:00:13
Agasharr - Demon to wasze okre??lenie. WyjÄ?tkowo ma??o oddajÄ?ce istotÄ? rzeczy. A nawet je??li pochodzÄ? z innego ??wiata, w nim te?? mogÄ? byÄ? kraje, czy?? nie?.. - wbija??a w niego pe??en nienawi??ci wzrok. |
|
Shuren |
00:07:45
Shuren - Wiesz kim jest istota, kt??rej szukasz? Jakie sÄ? wasze stosunki. |
|
Agasharr |
00:15:35
Agasharr - Zapewne po waszemu to demon, ale w r????nych ??wiatach r????ne s??owa majÄ? r????ne znaczenie. MuszÄ? go znale??Ä?. |
|
Shuren |
00:16:43
Shuren - Tak? A w jakiej sprawie? Tak siÄ? sk??ada, ??e jest on praktycznie tu?? pod tobÄ?. |
|
Agasharr |
00:19:56
Agasharr - Co?.. |
|
Shuren |
00:35:16
Shuren - Odpowied?? za odpowied??. Co ty na to? |
|
Agasharr |
00:36:24
Agasharr - Bo mi jeden wariat grozi?? apokalipsÄ? - odpowiedzia??a |
|
Shuren |
00:37:01
Shuren u??miechnÄ??? siÄ? lekko - Apokalipsa trwa Agasharr. Jeste?? w jej wnÄ?trzu. |
|
Agasharr |
00:41:50
Agasharr - To, ??e co?? wydaje siÄ? ko??cem ??wiata nie znaczy ??e nim jest. Albo siÄ? sp????ni??am, a wy jeszcze utrudniacie |
|
Shuren |
00:42:23
Shuren - ty nie masz bladego pojÄ?cia gdzie jeste?? ani co tu siÄ? dzieje prawda? - pokrÄ?ci?? g??owÄ?. |
|
Agasharr |
00:47:17
Agasharr - Jacy?? idioci zamknÄ?li mnie po wej??ciu. WiÄ?c tylko ze s??yszenia - lisica robi??a siÄ? coraz to bardziej nerwowa, co m??g?? dostrzec po jej zachowaniu. KrÄ?ci??a siÄ?, zaciska??a i prostowa??a palce, ucho wciÄ??? drga??o, wyra??ny nerwowy tik. |
|
Shuren |
00:52:19
Shuren - radzÄ? ci siÄ? uspokoiÄ?. Im bardziej bÄ?dziesz z nami wsp????pracowaÄ? tym szybciej ciÄ? wypu??cimy. |
|
Agasharr |
01:03:40
Agasharr - Ciekawe jak ty by?? siÄ? czu?? na moim miejscu - warknÄ???a - Nie zrobi??am nic. A teraz siedzÄ? przykuta |
|
Shuren |
01:11:28
Shuren - Powinna?? zrozumieÄ?, ??e nie pozwolimy obcemu szwÄ?daÄ? siÄ? gdzie mu siÄ? podoba. Powiedz mi dokÄ?d prowadzi portal, z kt??rego wysz??a??. |
|
Agasharr |
01:22:12
Agasharr - Co nie znaczy ??e musicie mnie od razu zakuwaÄ?. Odmawiam dalszych odpowiedzi, dopuki mnie nie uwolnicie. |
|
Agasharr |
09:53:00
Agasharr : je??li by?? wystarczajÄ?co bystry, powinien by?? zauwa??yÄ?, ??e chodzi jej o kajdany. To w??a??nie dzia??a??o na niÄ? najbardziej dra??niÄ?co i najwyra??niej, doprowadza??o do sza??u. |
|
Shuren |
12:20:34
Shuren - rozkujÄ? ciÄ?. Ale zr??b jeden fa??szywy ruch - wsta?? i spojrza?? na niÄ? ??widrujÄ?cym spojrzeniem - a zabijÄ? ciÄ?. Rozumiesz? |
|
Agasharr |
12:21:32
Agasharr - Tak, tak... - mruknÄ???a - Tylko to zdejmij ju??.. |
|
Shuren |
12:23:29
Shuren ruchem d??oni nad kajdanami rozku?? Agasharr po czym znowu usiad?? na przeciwko niej - A teraz m??w. Co jest za portalem. |
|
Agasharr |
12:27:56
Agasharr chwilÄ? siÄ? krÄ?ci??a, rozcierajÄ?c obola??e nadgarstki. Mo??e gdyby tak wcze??niej nie pr??bowa??a siÄ? wyrywaÄ?, nic by sobie nie zrobi??a - Karczma - odpowiedzia??a w ko??cu |
|
Shuren |
12:43:57
Shuren - Karczma? - nie dowierza??. |
|
Agasharr |
12:45:08
Agasharr - Tak. Karczma. Wiesz, takie miejsce, gdzie mo??esz usiÄ???Ä?, wypiÄ?, pogadaÄ?. - powiedzia??a kr??tko. |
|
Shuren |
12:48:38
Shuren - Co jeszcze? Kto jest w tamtym ??wiecie? |
|
Agasharr |
12:50:47
Agasharr - Podobno jest pusty. Nie sprawdza??am. A kto jest... to zale??y. R????ni siÄ? tam przewijajÄ?. - powiedzia??a. Nieco siÄ? ju?? uspokoi??a i teraz nadstawi??a uszu, pr??bujÄ?c wy??apaÄ? jakie?? jeszcze d??wiÄ?ki. Mo??e kto?? rozmawia?? za ??cianÄ? albo cokolwiek takiego. Ka??da informacja mog??a siÄ? przydaÄ?. |
|
Narracja |
12:58:24
|
|
Shuren |
12:58:56
Shuren - Je??li k??amiesz to stÄ?d nie wyjdziesz. Sprawdzimy to. |
|
Agasharr |
13:02:46
Agasharr - Jaki mia??abym cel w ok??amywaniu was? Z resztÄ? czemu sami tam nie wejdziecie i nie przekonacie siÄ? - spyta??a zirytowana - Mam ciekawsze rzeczy do roboty ni?? opowiadanie wam o tym co bez problemu sami mo??ecie sprawdziÄ?. |
|
Shuren |
17:15:22
Shuren - Trafi?? nam siÄ? bardzo g??upiutki demon. |
|
Agasharr |
17:53:02
Agasharr - Obieca??e??, ??e je??li odpowiem ci na pytanie, ty odpowiesz na moje - powiedzia??a, mierzÄ?c go ch??odnym spojrzeniem |
|
Shuren |
17:53:32
Shuren - No czekam. |
|
Agasharr |
17:54:55
Agasharr - Co mia??e?? na my??li m??wiÄ?c, ??e jest praktycznie pode mnÄ?? OsobÄ? kt??rej szukam, te?? przetrzymujecie? |
|
Shuren |
17:59:20
Shuren - Prawdopodobnie tak. O ile mamy tÄ? samÄ? osobÄ? na my??li. Wesz??a?? tu nied??ugo po nim. Teraz jest pod nami. W lochach. |
|
Agasharr |
18:05:10
Agasharr - Nied??ugo? Czyli?.. |
|
Shuren |
18:08:36
Shuren - Kilka godzin. |
|
Agasharr |
18:25:25
Agasharr - I powitali??cie go r??wnie mi??o jak mnie?.. |
|
Shuren |
20:56:21
Shuren - TrochÄ? mniej mi??o. Wiesz kim on tak naprawdÄ? jest? Wiesz na co skaza?? ten ??wiat? Je??li zabicie jego by??oby takie proste to ju?? dawno by??my to zrobili. |
|
Agasharr |
20:59:15
Agasharr - Nie wiem co tu dok??adnie siÄ? dzieje. Nie obchodzi mnie te?? kim dok??adnie jest. Z resztÄ? do??Ä? tej rozmowy. |
|
Shuren |
21:02:13
Shuren - O tym ja zdecydujÄ?. |
|
Agasharr |
21:05:54
Agasharr - Nie bÄ?dÄ? tu siedzieÄ? w niesko??czono??Ä? bo tak mi kto?? ka??e - warknÄ???a. Pr??cz zmiany tonu, nie wykonywa??a ??adnych agresywnych ruch??w. |
|
Shuren |
21:11:13
Shuren - Trzeba by??o siÄ? dwa razy zastanowiÄ? nim tu wparowa??a?? jak do siebie. Ca??y ??wiat jest w stanie wojny. |
|
Agasharr |
21:16:54
Agasharr - I co z tego? Do czasu jak wam nie wadzÄ?, nie powinno was wcale interesowaÄ? co robiÄ?. |
|
Shuren |
21:24:08
Shuren - Nie wiem skÄ?d pochodzisz ale tutaj to tak nie dzia??a. Nie ruszysz siÄ? stÄ?d p??ki nie powiesz nam wiÄ?cej o ??wiecie, z kt??rego siÄ? tu dosta??a?? oraz nie zdradzisz nam po co szuka??a?? Lunara. |
|
Agasharr |
21:26:13
Agasharr przekrÄ?ci??a g??owÄ? - HÄ?? - wyglÄ?da??a na zdziwionÄ?. Zaraz jej przysz??o do g??owy, ??e mo??e po prostu inaczej go nazywajÄ?, ale tego ju?? nie da??a po sobie poznaÄ? |
|
Shuren |
21:27:20
Shuren - Do rzeczy. Im szybciej sko??czysz tym szybciej ustalimy wszystko. |
|
Agasharr |
21:29:12
Agasharr - Ale ja ju?? ci powiedzia??am co tam jest. |
|
Shuren |
21:30:52
Shuren - Konkretnie. Kto tam jest, co to za ??wiat. |
|
Agasharr |
21:41:33
Agasharr - To karczma. WchodzÄ? tam i wychodzÄ?. Czego jeszcze do cholery chcesz?.. |
|
Shuren |
21:47:31
Shuren podni??s?? g??os - Odpowiedzi godnej doros??ej osoby, a nie 5 letniego dziecka! Na bog??w! |
|
Agasharr |
21:50:20
Agasharr - Kiedy tam jest karczma - warknÄ???a k??adÄ?c po sobie uszy - Jedna cholerna karczma do kt??rej z??a??Ä? siÄ? istoty z innych ??wiat??w. Czego jeszcze chcesz?! - teraz wyglÄ?da??a jakby mia??a zaraz rzuciÄ? mu siÄ? do gard??a. |
|
Shuren |
21:54:48
Shuren - teraz m??wisz konkretniej. Do kogo nale??y ta karczma? |
|
Agasharr |
21:56:30
Agasharr - M??wiÄ? ca??y czas to samo! - wywarcza??a - Nie wiem do kogo nale??y, nie rozumiem kompletnie stosunk??w tych kt??rzy tam przebywajÄ?. Jak chcesz siÄ? dowiedzieÄ? to id?? i sam siÄ? przekonaj! |
|
Shuren |
22:00:37
Shuren - Uspok??j siÄ?. Twoje zachowanie na pewno nie przyspieszy twojego wyj??cia. Nie szykuj siÄ? na spotkanie z tym demonem, kt??rego szukasz. |
|
Agasharr |
22:04:12
Agasharr - Czy z waszÄ? przychylno??ciÄ? czy bez niej, nie zamierzam tu d??u??ej siedzieÄ? - warknÄ???a, wstajÄ?c. |
|
Shuren |
22:06:06
Shuren - UsiÄ?d?? inaczej bÄ?dziesz tego ??a??owaÄ?. |
|
Agasharr |
22:08:58
Agasharr - Nie bÄ?dÄ? tu d??u??ej siedzieÄ? - warknÄ???a. Szykowa??a siÄ? by ewentualnie odskoczyÄ? je??li spr??buje zrobiÄ? to co ta kobieta przy wej??ciu - I tak wystarczajÄ?co d??ugo odpowiada??am... |
|
Shuren |
22:13:40
Shuren - Za drzwiami czeka masa paladyn??w, znajdzie siÄ? r??wnie?? kilku archont??w. Mia??a?? ju?? z jednym przyjemno??Ä?. |
|
Agasharr |
22:15:01
Agasharr - To siÄ? odsunÄ?... - burknÄ???a i ruszy??a ku wej??ciu, obserwujÄ?c go kÄ?tem oka. |
|
Shuren |
22:15:39
Shuren nie ruszy?? siÄ? z miejsca. Na jego twarzy wymalowa?? siÄ? ma??y u??miech. |
|
Agasharr |
22:24:10
Agasharr zamar??a przed drzwiami, zastanawiajÄ?c siÄ? chwilÄ? czy nie kryje siÄ? za tym ??adna pu??apka. Mo??e za??o??yli barierÄ??.. Chwyci??a jednak klamkÄ? i otworzy??a drzwi, gotowa zmieniÄ? siÄ? w lisa w sekundzie kiedy uka??e siÄ? przed niÄ? wyj??cie. |
|
Narracja |
22:28:35
|
|
Shuren |
22:33:30
Shuren - Ciekawi mnie jak sobie wyobra??asz wyj??cie stÄ?d. |
|
Agasharr |
22:36:49
Agasharr kiedy tylko zobaczy??a fragment wolnej przestrzeni, zmieni??a siÄ? w lisa. Rzuci??a siÄ? biegiem miÄ?dzy ich nogami. |
|
Narracja |
22:40:35
|
|
Shuren |
22:41:29
Shuren wyszed?? spokojnie za Agasharr i przykucnÄ??? obok niej - Zmiennokszta??tna co? Masz jeszcze jakie?? ko??a ratunkowe? ??mia??o. |
|
Narracja |
22:44:20
|
|
Agasharr |
22:54:55
Agasharr us??ysza??a chrupniÄ?cie i jej ??apÄ? przeszy?? b??l. ?šle zaleczona przez nieobeznanÄ? w tym typie magii lisicÄ? rÄ?ka - lub te?? ??apa - nie wytrzyma??a takiego ciÄ???aru. Lis wi?? siÄ? jak m??g?? pr??bujÄ?c wygrzebaÄ?, lub znale??Ä? jakÄ??? szczelinÄ? w pancerzu, gdzie mog??aby ugry??Ä?. |
|
Narracja |
22:59:36
|
| Strona 1 z 217 |
[ Wpisy: ] | Poprzednia 1, 2, 3, ... ... 215, 216, 217, Następna |